Poniedziałkowa wyprawa

5 rano dzwoni budzik, ale dziś nie wstawałam leniwie jak w inne dni, bo to właśnie dziś wybieramy się do stolicy. W pierwszych naszych planach miał być to miły weekend, a później poniedziałkowa wizyta w ambasadzie, jednak praca popsuła nam trochę plany. Choć zostaliśmy zmuszeni do zmiany planów postanowiliśmy po wizycie w ambasadzie wybrać się na zakupy, a gdzie sami zobaczcie.

Z domu wyjechaliśmy przed 7 rano, do stolicy mamy 416km, a to jest około 4 godzin jazdy. Wyjeżdżamy jeszcze ciemno, a na zewnątrz przyjemnie 13 stopni. Gdy już byliśmy tak w połowie drogi do Madrytu patrzę na termometr i oczom nie wierzę temperatura spadła do 3,5 stopnia brr, ale zimno.

No dobra, ale tu miało być o zakupach, a nie o pogodzie. Nie wiem, czy wiecie, ale w Madrycie znajdują się dwa centra handlowe outlet i to właśnie tam się wybraliśmy. Oddalone są o jakieś 24 km od centrum miasta i znajdują się w Las Rozas de Madryt. Pierwsze nazywa się LAS ROZAS THE STYLE OUTLETS a drugie LAS ROZAS VILLAGE. W pierwszym znajdziemy takie marki jak Adidas, Asics, Puma, Desigual, nike (tutaj strona i wszystkie dostępne sklepy, jak również godziny otwarcia i adres). Jak sami możecie zobaczyć, na stronie internetowej znajdziemy w nim zniżki od 30 do 70%, jednak my nie mieliśmy takiego szczęścia. Ceny oryginalne wydały mi się wyższe niż ceny dostępne w sklepach z naszej okolicy, a produkty z tych lepszych ofert albo po prostu się nie podobały dla nas, albo nie było naszych rozmiarów. I tak w tym miejscu zakupy skończyły się na kilku pierdołach.

W drugim outlecie LAS ROZAS VILLAGE znajdziemy już marki z wyższej półki takie Hugo Boss, Prada, Armani itd. (strona outlet tutaj). Tutaj wybraliśmy się w poszukiwaniu fajnej kurtki dla męża, co niestety też się nam nie udało. Zniżki w sklepach były różne między 20 a 40%. W wielu sklepach oferty były bardziej atrakcyjnie przy zakupie np. dwóch produktów lub były oferowane wyższe zniżki przy następnej wizycie. Sama wizyta była bardzo przyjemna, bardzo spodobały mi się te wszystkie uliczki, dużo zieleni, ławeczki gdzie możesz spokojnie przycupnąć, kawiarnie itp.

Nasze zakupy skończyły się tylko na kilku drobnych rzeczach, ale myślę, że jeszcze tutaj wrócimy.

Related posts

Evelinas

FamilyCash

Black Friday

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Read More